Telegram z… Parku Bażantów

Dzisiaj chcielibyśmy zaprosić Państwa do Parku Bażantów, naszej najnowszej inwestycji mieszkaniowej. Dwa budynki – A i B są już prawie na ukończeniu, a efekty prac budowlanych dla porównania, poniżej:

Prace budowlane nad budynkiem C wciąż są w toku, ale już można zobaczyć pierwsze zdjęcia z placu budowy:

Można już rezerwować apartamenty w budynku C, pod numerem 888 888 188 w Dziale Nieruchomości.

Dlaczego warto wybrać apartamenty w Parku Bażantów?

– zamknięte osiedle pozwala na większe poczucie bezpieczeństwa

– zielona okolica to dobry wybór dla zdrowia i aktywnego trybu życia

– najnowocześniejszy design i jakość wykonania

– świetny dojazd w stronę centrum

– mieszkania z przestronnym tarasem lub ogrodem

Poniżej przykładowe wnętrze mieszkania:

Reklamy


Park Bażantów – zamieszkaj w zielonych Katowicach

Budynki A i B w Parku Bażantów już prawie na wykończeniu  – efekty prac budowlanych na zdjęciach poniżej. Jednocześnie informujemy Państwa, że rozpoczęliśmy sprzedaż apartamentów w nowopowstającym budynku C.

Zainteresowanych kupnem mieszkania prosimy o kontakt z Działem Nieruchomości pod numerem 888 888 188. Polecamy również śledzić na bieżąco aktualizowaną stronę internetową inwestycji Park Bażantów


Jeśli planujesz kupić mieszkanie, lepiej wybierz mądrze, czyli o planowanych podwyżkach stóp procentowych

Dobra hossa na rynku deweloperskim trwa nieprzerwanie od 2009 roku. Od kilku miesięcy prognozowane są wzrosty stóp procentowych w drugiej połowie obecnego roku. Czy rzeczywiście podwyżki znacząco wpłyną na sprzedaż mieszkań?

Prognozy, przewidywania, niepotwierdzone informacje

Wciąż nie ma ostatecznej decyzji ze strony Rady Polityki Pieniężnej w sprawie planowanych podwyżek stóp procentowych. Najprawdopodobniej, o ile faktycznie będzie taki wzrost, jeszcze w tym roku nie odczują go ani inwestorzy ani kupujący. Być może dopiero w następnych latach stopniowo popyt na mieszkania będzie ulegał zmianom.

Chętnych na kupno drogich mieszkań nie brakuje, czyli Polacy idą w jakość

Obecnie mieszkania deweloperskie sprzedają się bardzo szybko, a chętnych na kolejne inwestycje mieszkaniowe jest wielu. Popyt napędza podaż, deweloperzy prześcigają się w inwestycjach w najlepsze grunty. Obecnie na kupno mieszkania dużo łatwiej jest dostać kredyt na korzystnych warunkach, coraz więcej Polaków znajduje zatrudnienie – powoli stabilizuje się sytuacja na rynku pracy, są niskie stopy bezrobocia. Polacy dużą wagę przywiązują do komfortu i jakości wykonania. Nie chcą mieszkać w blokach z wielkiej płyty, w których są cienkie ściany, a sąsiedzi nie przestrzegają ciszy nocnej. Zamiast tego, wolą dołożyć więcej do mieszkania w stanie surowym, ale z gwarancją jakości wykonania.

mieszkania_deweloperskie_park_bazantow_Katowice_OPAL

[Na szarym prostokącie znajduje się duży, zielony domek-brelok z drzwiami, jednym oknem i spadzistym dachem oraz dwa stalowoszare klucze, wpięte w brelok. Grafika pochodzi z aplikacji Canva]

Czarne chmury nad rynkiem deweloperskim

Przewidywane podwyżki stóp procentowych prawdopodobnie oznaczają kolejne, w związku ze wzrostem inflacji.  Niektórzy deweloperzy spodziewają się znacznego obniżenia zainteresowania rynkiem deweloperskim, na rzecz tańszych mieszkań z rynku wtórnego. Już teraz ciężko jest o atrakcyjne grunty pod zabudowę mieszkaniową, w przyszłości trzeba liczyć się z tym, że będzie ich jeszcze mniej. Wraz ze wzrostem inflacji, wzrosną także koszty wykonania i materiałów, co przełoży się na wycenę mieszkań. Koniec dofinansowania z programu Mieszkanie Dla Młodych, również oznacza, że młodym ciężej będzie uzbierać 10% wkład własny, potrzebny do udzielenia kredytu hipotecznego.

Ci, którzy bardziej optymistycznie patrzą na rozwój sytuacji mówią, że duże zainteresowanie kupnem mieszkań deweloperskich będzie się utrzymywało jeszcze przez kilka dobrych lat, ale należy bacznie śledzić wszystkie zmiany być na nie przygotowanym.

Szukającym oferty kupna mieszkań na Śląsku polecamy nasze inwestycje w
Parku Bażantów Chętnych prosimy o kontakt z Działem Nieruchomości pod numerem: 888 888 188.
 


Mieszkanie na swoim czy wynajem, co się bardziej opłaca?

kupic_czy_wynajac

[Na zdjęciu dwie kobiety – brunetka i blondynka, czytające swoje telefony komórkowe. Pod spodem zdjęcie białego stolika z czarnym budzikiem i białą doniczką z kaktusem, na tle białej ściany, przypominającej deski. Po lewej stronie zdjęcia znajduje się fragment białej pościeli. Na obu zdjęciach czarne, przezroczyste koło. Na pierwszym zdjęciu biały napis w kole: Wynajem, na drugim zdjęciu biały napis w kole: Kupno. Grafika utworzona w aplikacji Canva]

Lepiej kupić czy wynająć to pytanie spędza sen z powiek niejednemu, młodemu człowiekowi, który zdecydował się osiąść na dłużej w mieście, w którym udało mu się dostać pracę. Wbrew pozorom, o tym czy taniej jest kupić, czy wynająć, wcale nie jest łatwo zdecydować. Zdania na ten temat są bardzo podzielone.

Długoterminowy wynajem – dobra opcja dla studentów

Do tej pory długoterminowy wynajem cieszył się szczególną popularnością wśród studentów. Pięć lat studiów oznacza bardzo często  pięć lat poza domem, warto więc rozejrzeć się za jakąś przystępną ofertą. Dobrze by było, gdyby właściciel wynajmowanego mieszkania nie wpadał z niezapowiedzianymi wizytami, a cena była na tyle korzystna, by móc żyć na wystarczająco dobrym poziomie.  Jeśli uda się znaleźć mieszkanie, które spełnia wszystkie warunki idealnego lokum, zazwyczaj korzysta się  z niego tak długo, jak to możliwe.

Studia i po studiach, czyli pracujący też gdzieś mieszkać muszą

Pierwszą pracę zazwyczaj rozpoczyna się w trakcie studiów lub kilka miesięcy po ich zakończeniu. Pracującym nie do końca odpowiada studencki tryb  życia, zależy im na spokojnych współlokatorach. Tymczasem, największą grupę wynajmujących stanowią studenci.  To właśnie w tym momencie, część z Was po raz pierwszy zada sobie pytanie — kupić, wynająć?

Rata na kredyt czy na rachunki?

Często słyszy się, że miesięczne pokrycie kosztów utrzymania w wynajmowanym mieszkaniu jest mniej więcej zbliżone do jednorazowej raty kredytu hipotecznego. Czynsze wynajmowanych mieszkań rosną z roku na rok, chociaż zdarza się, że właściciel przez dłuższy okres wynajmu nie podnosi ceny. Ze spłatą kredytu hipotecznego bywa różnie, toteż rata może się zmieniać w zależności od sytuacji rynkowej. Na szczęście, w większości przypadków udaje się zachować zbliżoną wartość ratalną do końca spłat.

Niezależność kontra kompromis

W wynajmowanym mieszkaniu rzadko można pozwolić sobie na pełną niezależność, a każdą zmianę w wystroju (wymianę zużytych mebli, przemalowanie ścian, remont łazienki)  trzeba uzgodnić z właścicielem mieszkania i/lub współlokatorami. Bywa tak, że wynajmujący wprowadzają się do zupełnie pustego mieszkania, które trzeba doposażyć z własnej kieszeni. Niektórzy wynajmujący uwielbiają robić swoim najemcom niezapowiedziane wizyty. Co się z tym wiąże? Oczywiście, brak niezależności.  Zawsze trzeba być przygotowanym na nieplanowaną wizytę, regularnie uzupełniać braki w herbacie i kawie, pamiętać o utrzymaniu porządku.

Współlokatorzy z piekła rodem

Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację – znalazło się idealne mieszkanie, w dobrej cenie i świetnej lokalizacji. Warunki mieszkaniowe bardzo dobre, pokój na własność, w dwóch pozostałych mieszkają współlokatorzy, którzy opisywali się w ogłoszeniu jako spokojni ludzie bez nałogów. Pierwszym, co rzuca się w oczy po wejściu do mieszkania jest popielniczka na parapecie w kuchni.  Można pomyśleć, że to jeszcze o niczym nie świadczy. Współmieszkańcy witają Was serdecznie, zamiast chleba i soli stawiają powitalną pizzę.  Początkowo wydaje się, że lepszych lokatorów ze świecą szukać. Po miesiącu sytuacja zaczyna się diametralnie zmieniać – współlokatorka pali w kuchni przy otwartym oknie, nie sprząta, nie zmywa naczyń, zostawia ubrania na podłodze we wspólnej łazience. Do współlokatora przychodzi dziewczyna, można powiedzieć, że z Wami mieszka, ale nie dokłada się do rachunków. Ostatecznie okazuje się, że tylko Wam zależy na korzystnych układach z sąsiadami, nie imprezujecie co piątek do drugiej nad ranem, wynosicie śmieci i pamiętacie kiedy przypada Wasza kolej mycia łazienki.  Po pół roku macie serdecznie dość, rozglądacie się za nowym lokum, koniecznie bez innych lokatorów.  W tej sytuacji zaczynacie się zastanawiać, co się bardziej opłaca – kupno czy wynajem?

Wynajem dobrą opcją na początek

Wynajem jest całkiem dobrą opcją mieszkaniową na studiach lub niedługo po ich ukończeniu. Zazwyczaj niedługo po studiach czeka na Was pierwsza praca, pierwsze poważne znajomości, pierwsze „dorosłe” oszczędności. Tym, którzy nie wiążą się z miejscem zamieszkania na dłużej, polecamy wynajem. Jest na tyle niezobowiązujący, że wystarczy uzgodnić warunki najmu z właścicielem mieszkania i można się wyprowadzić w odpowiednim dla siebie momencie.  Dla tych, którzy chcą zostać na dłużej w mieście, w którym pracują, planują założyć rodzinę, mają tam przyjaciół – lepszą inwestycją będzie kredyt hipoteczny i kupno własnego mieszkania.

Nasza propozycja:

Jeśli aktualnie przebywacie na Śląsku i przeglądacie oferty kupna mieszkań mamy dla Was świetną propozycję – luksusowe mieszkanie w zielonej okolicy, na zamkniętym osiedlu, z tarasem lub ogrodem.  Więcej informacji  o dostępnych metrażach na stronie Parku Bażantów.

Zainteresowanych prosimy o kontakt z Działem Nieruchomości pod numerem telefonu 888 888 188.

 


Nowy kierunek rozwoju inwestycji deweloperskich – prywatne domy studenckie

[Na zdjęciu widać dwa pojedyncze łóżka złączone ze sobą, stojące po lewej stronie. Na każdym łóżku lezy komplet kolorowej pościeli, na łóżku po prawej widać zielono-żółte, rysunkowe słuchawki nauszne. Za łóżkami, na pomalowanej na pomarańczowo ścianie znajduje się świecąca lampka, nad którą widać rysunkowe, żółte gwiazdki. Po prawej stronie od łóżek znajduje się niebieska szafa, zasłaniająca otwartą na pokój łazienkę. Po prawej stronie znajduje się łóżko piętrowe i drzwi do pokoju. Sufit zrobiony jest z jasnych, drewnianych desek, na podłodze szara wykładzina dywanowa. Grafika utworzona za pomocą aplikacji Canva]

Jeszcze kilka lat temu o miejsce w akademiku nie było trudno. Dziś aby dostać się do grona wybranych, trzeba wykazać odpowiednie dochody i motywację, a i tak nie jest powiedziane, że się uda.  Studenci wieczorowi i zaoczni rzadko mają szansę wynająć pokój w akademiku, a wielu studentów dziennych zmuszona jest dojeżdżać na uczelnię z miejsca zamieszkania lub wynajmować mieszkania, często na niekorzystnych warunkach.

Akademik czy mieszkanie, co się bardziej opłaca?

Zarówno w akademiku, jak i w mieszkaniu trzeba się liczyć z losowym przydziałem współlokatorów. Jeśli ktoś należy do szczęśliwców może sobie pozwolić na własny pokój  – w akademiku cena miesięcznego wynajmu „jedynki” potrafi wynieść nawet 1500 zł.  Ci, którzy mają mniej szczęścia, muszą dzielić pokój z innymi. Ceny pokoi 2,3,4-osobowych mieszczą się w przedziale 450-800 zł. Jeśli komuś nie zależy na ciszy oraz kuchni i łazience na wyłączność, akademik jest dobrym rozwiązaniem. Większość uczelnianych domów studenckich przeprowadza renowacje i remonty, by podwyższyć standard, co niestety wiąże się z podniesieniem opłat za wynajem pokoi. Z drugiej strony, właściciele mieszkań z roku na rok również zwiększają ceny najmu. Obecnie opłaty za pokój w akademiku i mieszkaniu są do siebie zbliżone.

Przepisy i przywileje, czyli komu przysługuje miejsce w akademiku

W związku ze wzrostem liczby studentów (zwłaszcza studentów z zagranicy, przebywających w Polsce w ramach wymiany studenckiej) wzrosło również zapotrzebowanie na domy studenckie. Pojawiła się nisza na rynku nieruchomości. Przewiduje się, że do 2020 roku w Polsce może studiować ok. 1,49 mln młodych ludzi, co wiąże się z problemem zakwaterowania. Do tej pory akademiki w pierwszej kolejności przysługiwały  studentom z biednych rodzin, studentom z wymiany zagranicznej, osobom z niepełnosprawnościami. Pozostali musieli czekać aż zwolnią się miejsca.

Zwiększony popyt rodzi podaż, czyli warto wstrzelić się w niszę rynkową

Zapotrzebowanie na nowe domy studenckie rośnie z roku na rok. Uczelniane akademiki podwyższają standardy, co wiąże się z ograniczeniem liczby dostępnych pokoi na czas remontu. Od dwóch lat w różnych miejscach kraju powstają prywatne domy studenckie  – często są to po prostu  mieszkania w kamienicy, wydzierżawione na potrzeby najmu studentom. Prywatne akademiki z założenia mają wyższy standard niż państwowe – jedno, dwuosobowe pokoje z łazienkami i kuchnią na wyłączność. Oprócz dobrych warunków mieszkaniowych, wprowadza się ulepszenia takie jak: miejsca parkingowe, siłownia, pralnia, ogólnodostępna sieć WiFi.

O tym, czy warto zainwestować w prywatny akademik z pewnością zadecydują nadchodzące lata. Jeśli jednak prognozy okażą się słuszne, będzie można liczyć na długoterminowy wynajem, a tym samym na zwrot kosztów inwestycyjnych.

 

 

 


 Stary Dworzec – Nowa Energia w samym sercu miasta

Od 2016 roku spółka OPAL Maksimum we współpracy z konserwatorem zabytków odnawia Stary Dworzec w Katowicach.  Do tej pory udało się oczyścić elewacje, wymienić okna, przeprowadzić remont dachu. Trwają prace nad odnowieniem elewacji budynków oraz wymianą stolarki okiennej i drzwiowej.  Dzisiaj mamy przyjemność zaprezentować Państwu wizualizacje naszego projektu po zakończeniu prac rewitalizacyjnych oraz remontowo-budowlanych:

OPAL Maksimum – dobry i pewny wybór

Spółka OPAL Maksimum działa na Śląsku od 27 lat. Jest liderem śląskiej branży nieruchomości, partnerem biznesowym dla ponad 300 firm. W swojej działalności skupia się na projektach inwestycyjnych, projektach deweloperskich oraz rewitalizacji obiektów zabytkowych i poprzemysłowych. Działania rewitalizacyjne są zgodne z polityką rozwoju województwa –  wpływają nie tylko na poprawę wizerunku regionu, ale także na lepszą jakość życia mieszkańców dzięki nowym miejscom pracy. Przy rewitalizacji obiektów zabytkowych wszystkie prace rewitalizacyjne nadzoruje konserwator zabytków. Rewitalizacja Starego Dworca to inwestycja w miasto. Chcemy stworzyć wyjątkową przestrzeń, która stanie się wizytówką Katowic.

Stary Dworzec – Maksimum dla Śląska

O atrakcyjności kompleksu Starego Dworca przesądza jego lokalizacja – ścisłe centrum, blisko najważniejszych węzłów komunikacyjnych miasta  m.in. rynku, Dworca PKP, dworca autobusowego, ulicy Mariackiej. W odnowionym obiekcie całkowita dostępna przestrzeń użytkowa wynosi 7041 m2, co pozwala dostosować ją do  zapotrzebowania najemców z różnych branż: gastronomicznej, usługowo-handlowej, administracyjno-biurowej, rozrywkowej, kulturalnej czy mieszkalnej.  Jeśli są Państwo zainteresowani wynajmem powierzchni w Starym Dworcu, prosimy o kontakt z Działem Nieruchomości pod numerem 888 888 188.

Stary Dworzec – Zmieniamy Śląsk

Jak pisaliśmy wyżej, rewitalizacja obiektów zabytkowych i poprzemysłowych wpisuje się w działania strategii rozwoju województwa. To właśnie dzięki takim działaniom możliwe jest tworzenie nowych miejsc pracy, co za tym idzie, poprawa komfortu życia mieszkańców. Chcemy podkreślić, że Stary Dworzec to nie tylko szansa rozwoju biznesowego dla mieszkańców miasta i okolic, ale również (a może przede wszystkim) miejsce,  w którym można napić się dobrej kawy w oczekiwaniu na pociąg czy pójść z przyjaciółmi w piątkowy wieczór. Mamy nadzieję, że Stary Dworzec stanie się szczególnym miejscem na mapie Katowic, do którego będziecie wracać z przyjemnością.