Postaw na logistykę

[Zdjęcie panoramiczne terenu inwestycyjnego przy ul. Bederowieckiej w Katowicach]

W związku z rozwojem ekonomicznym województwa śląskiego, wzrosło zainteresowanie logistyką – magazynami, placami składowymi, terenami inwestycyjnymi, znajdującymi się w pobliżu dróg krajowych i autostrad. W dzisiejszym wpisie chcielibyśmy przedstawić Państwu nasze tereny inwestycyjne, magazyny, place składowe na terenie Śląska:

Katowice, ul. Bederowiecka

Gliwice, ul. Pszczyńska 309
Mysłowice, ul. Mikołowska 31

Sosnowiec DK94
Bytom Nowy Dwór

Bielsko-Biała ul. Korsynierów

Zainteresowanych ofertą zapraszamy do kontaktu z Działem Nieruchomości.

Reklamy


Nowy kierunek rozwoju inwestycji deweloperskich – prywatne domy studenckie

[Na zdjęciu widać dwa pojedyncze łóżka złączone ze sobą, stojące po lewej stronie. Na każdym łóżku lezy komplet kolorowej pościeli, na łóżku po prawej widać zielono-żółte, rysunkowe słuchawki nauszne. Za łóżkami, na pomalowanej na pomarańczowo ścianie znajduje się świecąca lampka, nad którą widać rysunkowe, żółte gwiazdki. Po prawej stronie od łóżek znajduje się niebieska szafa, zasłaniająca otwartą na pokój łazienkę. Po prawej stronie znajduje się łóżko piętrowe i drzwi do pokoju. Sufit zrobiony jest z jasnych, drewnianych desek, na podłodze szara wykładzina dywanowa. Grafika utworzona za pomocą aplikacji Canva]

Jeszcze kilka lat temu o miejsce w akademiku nie było trudno. Dziś aby dostać się do grona wybranych, trzeba wykazać odpowiednie dochody i motywację, a i tak nie jest powiedziane, że się uda.  Studenci wieczorowi i zaoczni rzadko mają szansę wynająć pokój w akademiku, a wielu studentów dziennych zmuszona jest dojeżdżać na uczelnię z miejsca zamieszkania lub wynajmować mieszkania, często na niekorzystnych warunkach.

Akademik czy mieszkanie, co się bardziej opłaca?

Zarówno w akademiku, jak i w mieszkaniu trzeba się liczyć z losowym przydziałem współlokatorów. Jeśli ktoś należy do szczęśliwców może sobie pozwolić na własny pokój  – w akademiku cena miesięcznego wynajmu „jedynki” potrafi wynieść nawet 1500 zł.  Ci, którzy mają mniej szczęścia, muszą dzielić pokój z innymi. Ceny pokoi 2,3,4-osobowych mieszczą się w przedziale 450-800 zł. Jeśli komuś nie zależy na ciszy oraz kuchni i łazience na wyłączność, akademik jest dobrym rozwiązaniem. Większość uczelnianych domów studenckich przeprowadza renowacje i remonty, by podwyższyć standard, co niestety wiąże się z podniesieniem opłat za wynajem pokoi. Z drugiej strony, właściciele mieszkań z roku na rok również zwiększają ceny najmu. Obecnie opłaty za pokój w akademiku i mieszkaniu są do siebie zbliżone.

Przepisy i przywileje, czyli komu przysługuje miejsce w akademiku

W związku ze wzrostem liczby studentów (zwłaszcza studentów z zagranicy, przebywających w Polsce w ramach wymiany studenckiej) wzrosło również zapotrzebowanie na domy studenckie. Pojawiła się nisza na rynku nieruchomości. Przewiduje się, że do 2020 roku w Polsce może studiować ok. 1,49 mln młodych ludzi, co wiąże się z problemem zakwaterowania. Do tej pory akademiki w pierwszej kolejności przysługiwały  studentom z biednych rodzin, studentom z wymiany zagranicznej, osobom z niepełnosprawnościami. Pozostali musieli czekać aż zwolnią się miejsca.

Zwiększony popyt rodzi podaż, czyli warto wstrzelić się w niszę rynkową

Zapotrzebowanie na nowe domy studenckie rośnie z roku na rok. Uczelniane akademiki podwyższają standardy, co wiąże się z ograniczeniem liczby dostępnych pokoi na czas remontu. Od dwóch lat w różnych miejscach kraju powstają prywatne domy studenckie  – często są to po prostu  mieszkania w kamienicy, wydzierżawione na potrzeby najmu studentom. Prywatne akademiki z założenia mają wyższy standard niż państwowe – jedno, dwuosobowe pokoje z łazienkami i kuchnią na wyłączność. Oprócz dobrych warunków mieszkaniowych, wprowadza się ulepszenia takie jak: miejsca parkingowe, siłownia, pralnia, ogólnodostępna sieć WiFi.

O tym, czy warto zainwestować w prywatny akademik z pewnością zadecydują nadchodzące lata. Jeśli jednak prognozy okażą się słuszne, będzie można liczyć na długoterminowy wynajem, a tym samym na zwrot kosztów inwestycyjnych.

 

 

 


Gliwice – miasto wielu kultur

O Gliwicach z lotu ptaka pisaliśmy jakiś czas temu, dziś chcielibyśmy pokazać Państwu inną stronę Gliwic

zespół_szkolno_przedszkolny_nr_8_Gliwice

[Na zdjęciu znajduje się zespół szkolno-przedszkolny nr 8 w Gliwicach, ujęcie z boku. Zdjęcie pochodzi z serwisu zdjęć komercyjnych Pixabay]

Miasto Gliwice powstało już w średniowieczu, zostało założone przez księcia Władysława Opolskiego.  Po pierwszym rozbiorze Polski, miasto znalazło się pod zaborem pruskim.  W 1804 roku zbudowano Kanał Kłodnicki, który łączył Gliwice z Bałtykiem – mimo że obecnie kanał całkowicie zasypano, o jego historii przypomina pomnik Neptuna na gliwickim Rynku.  Na krótko przed wybuchem II wojny światowej zbudowano Radiostację Gliwice – najwyższą drewnianą konstrukcję na świecie (111 m wysokości). Po zakończeniu wojny w Gliwicach miasto przyłączono do Polski – powstała wówczas Politechnika Śląska, do której zjeżdżali się studenci z Kresów Wschodnich.  Od tego momentu Gliwice stały się miastem studenckim.

Dlaczego warto zainwestować w Gliwicach?

Gliwice to miasto ciekawe architektonicznie. W samym centrum obok siebie stoją wieżowce z wielkiej płyty, malownicze XIX-wieczne kamienice, niewielkie domki. Ten architektoniczny eklektyzm może wydawać się przesadzony, ale może być niezwykle atrakcyjny dla inwestorów –przekrój tradycji i nowoczesności.

Politechnika Śląska już od dziesięcioleci przyciąga studentów z całej Polski. Warto zainwestować w firmy, które pozwolą na utworzenie nowych miejsc pracy dla absolwentów, co korzystnie wpłynie na rozwój społeczny i ekonomiczny miasta.

Gliwice to miasto świetnie skomunikowane z sąsiednimi miejscowościami: Zabrzem, Rudą Śląską, Katowicami, Mikołowem, Tychami.  Na terenie Gliwic biegną dwie autostrady – A1 w kierunku Gdańska i Gorczycek oraz A4 w kierunku Zgorzelca i Przemyśla.  Na terenie Gliwic znajdują się cztery węzły autostradowe.

 

Najważniejsze zabytki

Jednym z najbardziej okazałych zabytków Gliwic jest zrekonstruowany, średniowieczny Rynek wraz z kościołem Wszystkich Świętych, w którym zachowały się gotyckie polichromie. Z pewnością warto odwiedzić obecną siedzibę Urzędu Miasta (dawny hotel Haus Oberschlesien) oraz dawny Dom Tekstylny Weichmanna, obecnie siedzibę banku. Jednym z najważniejszych zabytkowych obiektów w mieście jest Radiostacja Gliwice – najwyższa drewniana konstrukcja na świecie. Dla tych, którzy lubią średniowieczne zamki wartym obejrzenia będzie Zamek Piastów, Stary Spichlerz czy ruiny Teatru Victoria.

Koneserzy sztuki powinni koniecznie odwiedzić jedną z najciekawszych na Śląsku galerię – Czytelnię Sztuki. Spragnionym odpoczynku polecamy wizytę w Palmiarni.

Po ekscytujących doznaniach warto zatrzymać się na obiad w Barze Sałatkowym U Króla Stasia na Placu Rzeźniczym, w którym sałatki i potrawy obiadowe serwują uczniowie klas gastronomicznych. Pomysł prowadzenia baru narodził się po wizycie w Belgii, gdzie uczniowie tamtejszych szkół prowadzili hotele czy restauracje.

Mamy nadzieję, że udało nam się zainteresować Państwa tym nieszablonowym miastem, położonym na Górnym Śląsku. Wszystkich zainteresowanych rozwojem własnego biznesu, wynajmem powierzchni biurowych lub zakupem terenów inwestycyjnych w Gliwicach zapraszamy do kontaktu z Działem Nieruchomości.