Nowy kierunek rozwoju inwestycji deweloperskich – prywatne domy studenckie

[Na zdjęciu widać dwa pojedyncze łóżka złączone ze sobą, stojące po lewej stronie. Na każdym łóżku lezy komplet kolorowej pościeli, na łóżku po prawej widać zielono-żółte, rysunkowe słuchawki nauszne. Za łóżkami, na pomalowanej na pomarańczowo ścianie znajduje się świecąca lampka, nad którą widać rysunkowe, żółte gwiazdki. Po prawej stronie od łóżek znajduje się niebieska szafa, zasłaniająca otwartą na pokój łazienkę. Po prawej stronie znajduje się łóżko piętrowe i drzwi do pokoju. Sufit zrobiony jest z jasnych, drewnianych desek, na podłodze szara wykładzina dywanowa. Grafika utworzona za pomocą aplikacji Canva]

Jeszcze kilka lat temu o miejsce w akademiku nie było trudno. Dziś aby dostać się do grona wybranych, trzeba wykazać odpowiednie dochody i motywację, a i tak nie jest powiedziane, że się uda.  Studenci wieczorowi i zaoczni rzadko mają szansę wynająć pokój w akademiku, a wielu studentów dziennych zmuszona jest dojeżdżać na uczelnię z miejsca zamieszkania lub wynajmować mieszkania, często na niekorzystnych warunkach.

Akademik czy mieszkanie, co się bardziej opłaca?

Zarówno w akademiku, jak i w mieszkaniu trzeba się liczyć z losowym przydziałem współlokatorów. Jeśli ktoś należy do szczęśliwców może sobie pozwolić na własny pokój  – w akademiku cena miesięcznego wynajmu „jedynki” potrafi wynieść nawet 1500 zł.  Ci, którzy mają mniej szczęścia, muszą dzielić pokój z innymi. Ceny pokoi 2,3,4-osobowych mieszczą się w przedziale 450-800 zł. Jeśli komuś nie zależy na ciszy oraz kuchni i łazience na wyłączność, akademik jest dobrym rozwiązaniem. Większość uczelnianych domów studenckich przeprowadza renowacje i remonty, by podwyższyć standard, co niestety wiąże się z podniesieniem opłat za wynajem pokoi. Z drugiej strony, właściciele mieszkań z roku na rok również zwiększają ceny najmu. Obecnie opłaty za pokój w akademiku i mieszkaniu są do siebie zbliżone.

Przepisy i przywileje, czyli komu przysługuje miejsce w akademiku

W związku ze wzrostem liczby studentów (zwłaszcza studentów z zagranicy, przebywających w Polsce w ramach wymiany studenckiej) wzrosło również zapotrzebowanie na domy studenckie. Pojawiła się nisza na rynku nieruchomości. Przewiduje się, że do 2020 roku w Polsce może studiować ok. 1,49 mln młodych ludzi, co wiąże się z problemem zakwaterowania. Do tej pory akademiki w pierwszej kolejności przysługiwały  studentom z biednych rodzin, studentom z wymiany zagranicznej, osobom z niepełnosprawnościami. Pozostali musieli czekać aż zwolnią się miejsca.

Zwiększony popyt rodzi podaż, czyli warto wstrzelić się w niszę rynkową

Zapotrzebowanie na nowe domy studenckie rośnie z roku na rok. Uczelniane akademiki podwyższają standardy, co wiąże się z ograniczeniem liczby dostępnych pokoi na czas remontu. Od dwóch lat w różnych miejscach kraju powstają prywatne domy studenckie  – często są to po prostu  mieszkania w kamienicy, wydzierżawione na potrzeby najmu studentom. Prywatne akademiki z założenia mają wyższy standard niż państwowe – jedno, dwuosobowe pokoje z łazienkami i kuchnią na wyłączność. Oprócz dobrych warunków mieszkaniowych, wprowadza się ulepszenia takie jak: miejsca parkingowe, siłownia, pralnia, ogólnodostępna sieć WiFi.

O tym, czy warto zainwestować w prywatny akademik z pewnością zadecydują nadchodzące lata. Jeśli jednak prognozy okażą się słuszne, będzie można liczyć na długoterminowy wynajem, a tym samym na zwrot kosztów inwestycyjnych.

 

 

 

Reklamy


Rybnik – miasto z ikrą

Widok_miasta_Rybnika_z_lotu_ptaka

[Na zdjęciu widok Rybnika z lotu ptaka. Na środku fotografii czarne, duże, przezroczyste koło z białym napisem: Rybnik. Zdjęcie pochodzi z Wikipedii]

W dzisiejszym wpisie w cyklu Kolorowy Śląsk chcemy pokazać Państwu miasto, które ma najbardziej barwne i bogate „wyspy zieleni” w przestrzeni komunikacji miejskiej – Rybnik.
Rybnik jest centralną aglomeracją Rybnickiego Okręgu Węglowego. Położony na Wyżynie Śląskiej, sąsiaduje m.in. z Czerwionką-Leszczynami Rydułtowami, Żorami, w skład miasta wchodzi 27 dzielnic.

Rys historyczny

Rybnik był niegdyś osadą rybacką (stąd nazwa), powstałą w średniowieczu, chociaż tereny dzisiejszego miasta istniały już 8000 lat p.n.e. Średniowieczna wioska rybacka leżała na osi ważnego szlaku handlowego – Kraków-Racibórz. W XII wieku na terenie Rybnika powstał pierwszy kościół katolicki – katedra Wniebowzięcia NMP. W wyniku wojny polsko-czeskiej, osada rybacka przestała istnieć. Po I wojnie śląskiej, Rybnik przyłączono do Prus, uzyskał wówczas status wolnego miasta królewskiego. Po włączeniu miasta do Polski w 1922 r. rozpoczął się okres intensywnego rozwoju  – odbudowano zniszczony rynek, wybudowano nowe drogi, budynki użyteczności publicznej, skwery, place, szkoły. Po 1945 roku rozwój przemysłowy miasta nabrał tempa – koncentrowano się głównie na przemyśle węglowym (powstał wtedy Rybnicki Okręg Węglowy), choć jednocześnie w tym samym czasie zaczęła prężnie działać rybnicka oświata i kultura, sport i rekreacja.

Inwestycje miejskie

Współczesny Rybnik może się pochwalić jedną z najniższych stóp bezrobocia w województwie Śląskim oraz dziewiątym miejscem pod względem liczby mieszkańców w województwie. Największą liczbę mieszkańców miasta stanowią osoby w wieku produkcyjnym i młodzież, co oznacza, że w mieście nie brakuje miejsc pracy i placówek oświatowo-kulturalnych. Duża liczba mieszkańców to niezaprzeczalny fakt, że w Rybniku żyje się dobrze i szczęśliwie. Rybnik za aktywne działania na rzecz integracji europejskiej otrzymał również nagrody – Dyplom Europejski, Flagę Honorową i Tablicę Honorową Rady Europy.

Komunikacja

Przez Rybnik przechodzi autostrada A1 (Gdańsk – Gorczyczki), droga wojewódzka łącząca Rybnik z Bytomiem, droga wojewódzka łącząca Rybnik z Pszczyną. Ponieważ cały ruch tranzytowy przebiega w obrębie miasta, w godzinach szczytu Rybnik jest zakorkowany. W przyszłości planowana jest inwestycja w budowę nowych dróg.

Warto zobaczyć

Jak wspominaliśmy wyżej, najstarszym zabytkiem w mieście jest średniowieczna katedra Wniebowzięcia NMP z zachowanym gotyckim prezbiterium i barokowymi stopniami ołtarzowymi. Obiekt został odrestaurowany w 2012 roku. Z pewnością warto wybrać się na rynek, a jeśli już tam dotrzecie, zobaczyć neoklasycystyczny budynek nowego ratusza oraz klasycystyczny dawny ratusz z wieżą zegarową, obecnie siedziba Muzeum Miejskiego w Rybniku oraz Urzędu Stanu Cywilnego. Na Waszą uwagę z pewnością zasługuje dawna wieża ciśnień oraz kompleks szpitala dla Nerwowo i Psychicznie chorych, oba obiekty powstały pod koniec XIX wieku. Warto poświęcić czas na zwiedzenie zabytkowej kopalni Ignacy (dawniej kopalni Laura), obecnego Centrum Kultury Industrialnej w Rybniku. Latem turyści mogą powygrzewać się nad Zalewem Rybnickim.

Jeśli zachęciliśmy Państwa do  inwestycji w Rybniku, chcielibyśmy przedstawić nasze propozycje  lokali handlowo-usługowych i biur – więcej informacji przeczytają Państwo tutaj oraz tutaj.  Chętnych zapraszamy do kontaktu z Działem Nieruchomości.